Kolejny krok do utworzenia Śląskiego Centrum Biznesu i Technologii w Siemianowicach Śląskich

To nie anons potencjalnej kooperacji, to już jej oficjalne zawiązanie. W obecności prezydenta miasta, Rafała Piecha, przedstawiciele zarządu Towarzystwa Finansowego Silesia sp. z o .o. (TFS) w osobach Jadwigi Dyktus prezes i Moniki Domańskiej wiceprezes zarządu oraz prezesa zarządu Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE), Janusza Michałka, złożyli podpisy pod umową współpracy. Jej celem będzie przekształcenie byłej Walcowni Rur Jedność w Śląskie Centrum Biznesu i Technologii. To jeden z największych projektów gospodarczych miasta ostatnich lat, bo dzięki niemu ma szansę powstać zupełnie nowa sub-dzielnica, dedykowana wyłącznie nowoczesnemu biznesowi.

W kwietniu br. TFS finalizuje nabycie nieruchomości w Siemianowicach Śląskich przy ul. Stalmacha 8 w ramach egzekucji komorniczej. Umożliwi to, uruchomienie zapowiadanego przez zarząd firmy projektu, który m.in. dzięki rozległym kontaktom i doświadczeniu KSSE, ma szansę zamienić 22 hektary miasta w nowoczesną przestrzeń usługowo-produkcyjną.

Jak zapewniają przedstawiciele obu stron umowy, kompleks hal już teraz przyciąga potencjalnych najemców i właścicieli. Z kolei dla samego miasta, to nowa szansa, by wspierać rozwój przedsiębiorczości i tworzenie nowych miejsc pracy w Siemianowicach.

– Elastyczne możliwości aranżacji powierzchni magazynowych, biurowych oraz przemysłowych, połączone z dogodną lokalizacją, postrzeganą cały czas z perspektywy dużych Katowic, pomagają nam przyciągnąć inwestorów z tak zwanej światowej i krajowej czołówki, wierzymy, że już wkrótce, będziemy mogli się Państwu pochwalić pierwszymi podpisanymi umowami z nowymi właścicielami i najemcami –mówi Janusz Michałek z KSSE.

Dla gospodarza miasta, to przede wszystkim szansa na najbardziej optymalne wykorzystanie postindustrialnych zasobów miasta. – Cieszy mnie fakt, że jako urzędnicy zapracowaliśmy na zaufanie firm takich jak TFS i KSSE, które dzisiaj owocuje podpisaniem umowy współpracy. Wiem, że gdyby firmy te nie ufały, że miasto w pełni zaangażuje swój zespół do urzędniczej współpracy, to teren walcowni mógłby podzielić los innych – dziś nadal pustych – terenów poprzemysłowych. Liczę, że ta inwestycja pozwoli na utworzenie co najmniej kilku tysięcy nowych miejsc pracy – mówi Rafał Piech, prezydent Siemianowice Śląskich.

Autor:

  • Biuro Prasowe UM Siemianowice

    Biuro Prasowe UM Siemianowice

foto: Archiwum UM Siemianowice