Koncert Korfantowski w Parku Tradycji

Grzegorz Franki, prezes Związku Górnośląskiego, stoi na scenie Parku Tradycji i przemawia do mikrofonu, trzymając niebieską podkładkę z dokumentami. Jest ubrany w ciemny garnitur z fioletową muchą i poszetką. W tle, za jego plecami, siedzą muzycy orkiestry Happy Big Band z instrumentami dętymi, gotowi do występu.
Zdjęcie z koncertu „Urodziny Korfantego”

Z okazji 153. rocznicy urodzin Wojciecha Korfantego – najwybitniejszego Siemianowiczanina i syna ziemi śląskiej, Związek Górnośląski zorganizował w Parku Tradycji galowy koncert, który odbył się w czwartek 23 kwietnia br.

Wojciech Korfanty to postać nie tylko wybitna, ale przede wszystkim wieloformatowa. To dzięki jego skutecznej działalności, odrodzona Rzeczypospolita otrzymała w czerwcu 1922 roku znaczną i najbogatszą przemysłową część Górnego Śląska. Niestety, Polska często odwracała się od jednego z ojców swojej niepodległości, ale dla nas – Górnoślązaków, Korfanty powinien być postacią, o której zawsze powinniśmy pamiętać – opowiadał ze sceny organizator i prowadzący koncert Grzegorz Franki, prezes Związku Górnośląskiego. – To właśnie jest powodem, że w rodzinnym mieście Wojciecha Korfantego zdecydowaliśmy się zorganizować koncert na jego cześć.

Koncert był muzyczną podróżą po czasach, w których Wojciech Korfanty żył i prowadził swoją działalność polityczną. Publiczność usłyszała zatem przede wszystkim polskie przedwojenne przeboje w wykonaniu śląskiego Happy Big Bandu pod dyrekcją Mirosława Kaszuby oraz wokalistów: Anny Kamyk i Karola Chachurskiego. Pojawiła się też piosenka francuska.

W programie nie zabrakło muzycznych ciekawostek jak na przykład fantazje autorstwa Macieja Afanasjewa stworzone specjalnie na ten koncert na motywach Menueta G-dur Opus 14. Ignacego Jana Paderewskiego – pianisty i kompozytora, ale też premiera II RP i współpracownika Korfantego, czy „Swing na Górnym Śląsku” czyli wiązanki śląskich melodii ludowych w opracowaniu Józefa Szweda. 

Widownia bardzo dobrze odebrała utwór poświęcony Wojciechowi Korfantemu, opowiadający o jego rozważaniach na temat Polski i Śląska. Autorem „Modlitwy Korfantego” jest Grzegorz Franki, melodię stworzył Mirosław Kaszuba, a mistrzowsko zaśpiewała Anna Kamyk. W tekście tej piosenki są m.in. takie słowa:
„O mój Śląsku kochany,
Kiedyś powrócę tu.
Może wiatry wniosą, wniosą mnie.
Może wróci mój duch.
Patrzę ciągle, patrzę na Ciebie,
Każdy czerwony dom.
Jesteś perłą w koronie mą.

Autor:

  • Marek Omelan – Siemianowickie Centrum Kultury

wprowadzający: Jan Litwiński
foto: Marek Omelan